Samochody z Anglii

global auto imports

Jak rozpoznać Anglika po tłumaczeniu?

How to recognise an Englishman by the translation?

Jak rozpoznać “Anglika”, gdy kierownica jest po lewej stronie? Zazwyczaj to właśnie położenie kierownicy jest uważane za najprostszą metodę rozpoznania samochodu z Anglii, ale nie jest to wcale dobra wskazówka. Doświadczony mechanik z łatwością wykona przekładkę i wtedy ustalenie, skąd pochodzi samochód, staje się trudniejsze. Nie jest to jednak niemożliwe, o czym przekonacie się już za chwilę! Zapraszamy do lektury.

W tym artykule dowiesz się:

  • Dlaczego w samochodach z Anglii produkowane są przekładki?
  • Jak rozpoznać “Anglika” #1: dobrze się przyjrzyj
  • Jak rozpoznać “Anglika” #2: sprawdź VIN

Może Cię zainteresować:

  • Co to jest SORN i kiedy go potrzebujesz?
  • Co to jest V5C i jak wygląda?
  • Kategorie ABI – co to jest?

Dlaczego powstają shiftery?

Dobrym pytaniem na początek jest to, po co powstają przekładki i dlaczego sprzedawca może chcieć ukryć ten fakt? Jak łatwo się domyślić, głównym motywem jest tutaj zysk. Samochody z Wielkiej Brytanii są nadal atrakcyjne cenowo i opłaca się je sprowadzać i sprzedawać w Polsce. Jednak nie każdy kupujący jest zainteresowany takim samochodem, mając ograniczone zaufanie do pojazdu po modyfikacjach. Chciałby więc kupić samochód w dobrej cenie, ale niechętnie pozwala na to “anglik”.

Czy te obawy są zasadne? Cóż, jeśli pracę rozpocznie rzetelny serwis samochodowy, to o przełożenie kierownicy nie należy się martwić. Pytanie jednak, czy rzetelny serwis posunąłby się tak daleko, że próbowałby sprzedać samochód, ukrywając jednocześnie jego pochodzenie? W dobre intencje sprzedawcy można wątpić, więc i w innych kwestiach nie ma podstaw do zaufania.

Zmiany w przepisach z 15 sierpnia 2015 r.

Warto przypomnieć, że nie ma już konieczności zmiany kierownicy z prawej na lewą. Można ubezpieczyć i zarejestrować w Polsce samochód z kierownicą po prawej stronie.

How to recognise an Englishman by the translation?

Jak rozpoznać “Anglika” #1: rozejrzyj się w samochodzie

Prowadzenie pojazdu po lewej stronie wymusza więcej zmian w konstrukcji samochodu niż można by się spodziewać. Taki samochód jest też inaczej eksploatowany, a co za tym idzie, łatwo można rozpoznać, gdzie tak naprawdę siedział kierowca:

  • Blokowanie i odblokowywanie drzwi kluczykiem – przekręcenie kluczyka w zamku po stronie kierowcy powinno zablokować wszystkie drzwi samochodu. Jeśli zamykają się i odblokowują tylko drzwi kierowcy, oznacza to, że wcześniej po tej stronie pojazdu siedział pasażer.
  • Stopień zużycia foteli i pasów – o ile pasażer nie zawsze jest obecny w samochodzie, o tyle jazda bez kierowcy nie ma szans. W starszych modelach samochodów widać wyraźne różnice w zużyciu powierzchni foteli i pasów.
  • Tylne światło przeciwmgielne – samochody brytyjskie mają światła przeciwmgielne zamontowane po prawej stronie. Lampę można wymienić niewielkim kosztem, ale nie każdy to robi.
  • Lusterka zewnętrzne – podobnie jak w przypadku świateł (zarówno tylnych jak i przednich) są elementem wymiennym, ale nie tylko na ich kształt należy zwrócić uwagę. Mimo wymiany, sposób ustawienia lusterka może wskazywać, że pierwotnie znajdowało się ono po stronie pasażera, a nie kierowcy.
  • Wycieraczki – szczegół, który pewnie każdy by przeoczył, a może zdradzić faktyczne pochodzenie samochodu. Wycieraczki w samochodach brytyjskich działają w przeciwnym kierunku. Nawet jeśli sprzedający zadał sobie trud i je wymienił, to w okolicach miejsca montażu pozostanie ślad.
  • Dźwignia otwierania maski / zaworu zbiornika – tego typu elementy zawsze znajdują się po stronie kierowcy.
  • Bezpieczniki – panel z bezpiecznikami umieszczony po stronie kierowcy. Powinien zatem znajdować się po lewej stronie kierownicy. Jeśli nie, to najprawdopodobniej masz do czynienia z “anglikami” po przekładce.
  • Regulacja fotela pasażera – z reguły fotel po stronie kierowcy nie pozwala na tak dużą regulację jak fotel pasażera. Ponownie można dokonać odpowiednich zmian technicznych, ale jest to kolejna praca na liście, która wymaga czasu i wysiłku, dlatego często jest po prostu ignorowana.

Jak rozpoznać “Anglika” #2: sprawdź VIN

Jeśli dokładnie sprawdzisz wszystkie elementy i nadal będziesz miał wątpliwości, skorzystaj z możliwości sprawdzenia numeru VIN. Choć kody są ustandaryzowane, możesz mieć problem z samodzielnym rozszyfrowaniem każdego znaku z pewnością. Pomoże Ci wtedy dekoder, który za opłatą lub bezpłatnie rozszyfruje informacje zapisane w numerze VIN.

Szukasz firmy, której możesz zaufać?

Jeśli chcesz porozmawiać o współpracy – skontaktuj się z nami! Gwarantujemy Ci najwyższy poziom obsługi i profesjonalne doradztwo.